Przejdź do treści Wyszukiwarka
12.03.2024
– Rozwój technologiczny zaczyna zjadać sam siebie. Przyzwyczailiśmy się, że nowe technologie pozwalają nam efektywniej wykonywać naszą pracę, robić rzeczy coraz szybciej. Tymczasem, może się wkrótce okazać, że rozmowy online lub przez telefon nie wystarczą, bo po drugiej stronie ekranu czy słuchawki może być deepfake – mówi dr Tomasz Michalak z IDEAS NCBR.

– Powróci znaczenie osobistych spotkań, np. polityków z wyborcami, bo nie będzie można ufać temu, co jest zamieszczone online.

– Powstaje coraz więcej firm czy organizacji, które zajmują się fact-checkingiem. Istnieją badania pokazujące, że te wysiłki przynoszą wymierne efekty i mają sens. Tym niemniej, wyniki te dotyczą przeszłości, kiedy możliwości i popularyzacja technologii deepfake były nieporównywalnie mniejsze.

– Jeśli jako Polska nie będziemy inwestowali w sztuczną inteligencję, przegramy ten wyścig. Moim zdaniem nie możemy też liczyć pod tym względem na globalne korporacje. Te nie będą zainteresowane naszymi lokalnymi problemami i nie możemy oczekiwać, że stworzą dla nas dedykowane rozwiązania AI.

Dr Tomasz Michalak, lider zespołu badawczego „AI dla bezpieczeństwa” w IDEAS NCBR, mówi w „Nauka w Polsce” o zagrożeniach ze strony dezinformacji w internecie oraz o tym, jak sztuczna inteligencja może pomóc w ich zwalczaniu. Czytaj więcej.

Polecane aktualności

12.03.2024
Czy sztuczna inteligencja pomoże walczyć z deepfake?
20.02.2024
Potrzebujemy, aby innowacje jak najszybciej trafiały na rynek
20.12.2023
IDEAS NCBR na NeurIPS 2023