– Powróci znaczenie osobistych spotkań, np. polityków z wyborcami, bo nie będzie można ufać temu, co jest zamieszczone online.
– Powstaje coraz więcej firm czy organizacji, które zajmują się fact-checkingiem. Istnieją badania pokazujące, że te wysiłki przynoszą wymierne efekty i mają sens. Tym niemniej, wyniki te dotyczą przeszłości, kiedy możliwości i popularyzacja technologii deepfake były nieporównywalnie mniejsze.
– Jeśli jako Polska nie będziemy inwestowali w sztuczną inteligencję, przegramy ten wyścig. Moim zdaniem nie możemy też liczyć pod tym względem na globalne korporacje. Te nie będą zainteresowane naszymi lokalnymi problemami i nie możemy oczekiwać, że stworzą dla nas dedykowane rozwiązania AI.
Dr Tomasz Michalak, lider zespołu badawczego „AI dla bezpieczeństwa” w IDEAS NCBR, mówi w „Nauka w Polsce” o zagrożeniach ze strony dezinformacji w internecie oraz o tym, jak sztuczna inteligencja może pomóc w ich zwalczaniu. Czytaj więcej.



